Marynarka na wiosnę

przez

Dobry wieczór! 🙂

Dzisiejszy wpis jest wyjątkowy, ponieważ ciuch który ‚upolowałam’ kompletnie zawrócił mi w głowie. Kolory wiosny i lata, owoce, ciastka, babeczki oraz wiele innych. Byłam w szoku jak zobaczyłam ile dzieje się na tym materiale. Marynarkę zakupiłam w second-handzie za 28 PLN 😀 Tak, sama nie mogłam w to uwierzyć!  Dodam, że wykonano ją ze 100% bawełny, a zgodnie z metkami została uszyta we Włoszech. Prawdziwa perełka. Oczywiście mama wspomogła mnie w procesie ‚dopasowywania’, ponieważ rzeczywiście odszycie i wykonanie tej marynarki było świetne i chciałam aby efekt moich poprawek był równie porządny.

Spójrzcie jak prezentowała się na manekinie. Zdjęcie tyłu również.

a

b

Rozpoczęłyśmy od narysowania linii, która pokaże o ile marynarka zostanie skrócona.

d

Kolejno, zaczęłyśmy odcinać pasek materiału.

e

Następnie, spostrzegłyśmy że wyzwanie będą stanowiły rozporki. Okazało się wówczas, że musimy je rozpruć od wnętrza marynarki. A to z kolei oznaczało, że musimy rozpruć podszewkę wewnątrz.

f

Udało nam się dostać do środka marynarki. I zaznaczyłyśmy miejsca w których przeszyjemy maszyną aby zlikwidować rozporek. Zwyczajnie ich nie chciałam 🙂

l

Na poniższym zdjęciu możecie zobaczyć jak wygląda tył gdzie z lewej strony rozporek jest zaszyty. Natomiast z prawej strony jeszcze został. Zrobiłam zdjęcie tak dla porównania, co sądzisz? Myślisz, że lepiej byłoby je zostawić? Sama czasami potrzebuje czyjejś porady, dlatego śmiało się wypowiadajcie 🙂

h

W następnym kroku należało wywrócić materiał na lewą stronę i wewnątrz przeszyć wykończenie. To nie było łatwe. Trudno jest mi to nawet teraz Wam wytłumaczyć. O wiele łatwiej byłoby mi to pokazać na filmie, dlatego też właśnie pracuję nad takim rozwiązaniem 🙂 Szczegóły niebawem a tymczasem spójrzcie jeszcze jak wyglądało przeszycie na lewej stronie.

l

Pozostało przeszyć dookoła i wywrócić na prawą stronę.

m

A tutaj, jak już obszycie było gotowe. Podszewka razem z materiałem.

n

o

Na końcu należało zaprasować wykończenie i przymierzyć owocową marynarkę:) Z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe przygotowałam dla Was kilka zdjęć zrobionych w mieszkaniu. Mam nadzieję, że niedługo zrobi się ciepło i będę mogła swobodnie pozować do zdjęć w plenerze. Zobaczcie jak wyszła marynarka, założyłam do niej czerwone szpilki.

Co o niej sądzicie?

2

1

4

3

5

6

7

8

 

Jak Wam podoba się moja nowa dopasowana marynarka? Wiem, że mało przystępnie wytłumaczyłam proces, ale uwierzcie że to nie było proste zadanie. Pracuję nad rozpoczęciem filmowania dla Was niektórych przeróbek, wtedy z pewnością będzie o wiele przystępniej 🙂

Ściskam i miłego, kolorowego weekendu! 🙂

 

 

 

 

 

Brak tagów 0
3 Responses
  • Olga
    Maj 2, 2016

    Obrzydliwa jest ta marynarka…wyglada jak z lat 90…

    • Alicja
      Maj 2, 2016

      Lata 90 nie są też takie złe, jak to w modzie trendy odchodzą i później powracają 😉

    • K.
      Maj 3, 2016

      Lata 90 wróciły do łask już kilka sezonów temu, a poza tym ta marynarka to nie lata 90 😉

Napisz, co myślisz.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *