W morskim klimacie

przez

Tunika w morskim jesiennym kolorze od razu wpadła mi w oko. Oczywiście nie nadawała się do ubrania z uwagi na za duży dla mnie rozmiar oraz fason. Postanowiłam ją odrestaurować.

1

Przystąpiłam do działania. Na początku przymierzyłam ją na lewej stronie i przy pomocy szpilek zaznaczyłam wstępne miejsca w których będę zwężać.

2

Następnie mydełkiem krawieckim pozaznaczałam linie wzdłuż których będzie przebiegało przeszycie. Po wykonaniu kilku linii łączę je w jedną.

3

Odcięłam również sporą część materiału z dołu bluzki, tak aby łatwiej było mi zszyć całość. Tunika była dla mnie zbyt długa, a resztki materiału już się nie przydadzą.

5

Mogłam wreszcie zacząć szyć na maszynie. Poniżej kilka ujęć przedstawiających przeszywanie bluzki z każdej strony.

6

7

Po każdej gotowej części przewracam bluzkę na prawą stronę i przymierzam aby na bieżąco wiedzieć gdzie jeszcze zebrać lub poszerzyć. W większości przypadków jednak zwężam, ponieważ staram się zostawiać zapas aby w razie poszerzania nie zostawiać na materiale śladów maszyny.

9

Znów przy pomocy szpilek na sobie przed lustrem zaznaczyłam mniej więcej jaką chciałabym uzyskać długość bluzki. Odcięłam zbędną ilość materiału i zaznaczyłam w którym miejscu będzie przebiegało przeszycie.

10

Ostatnie „prace wykończeniowe” i lada chwila bluzka będzie gotowa.

11

12

 

13

Bluzka gotowa!

Co myślicie o tej przeróbce?

Zaglądajcie na mojego bloga, bo już niedługo zaprezentuje Wam oversizową kamizelkę przerobioną z marynarki!

Brak tagów 0

Brak komentarzy.

Napisz, co myślisz.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *